Dziś na forum pojawił się list otwarty do Pana Piotra Rutkowskiego. Wątpliwe by Rutkowski junior zrozumiał jego przesłanie ale będzie przynajmniej o co zapytać podczas kolejnego (miejmy nadzieję, że jeszcze przed sezonem) spotkania z zarządem ;-) (więcej…)
Dziwny to był sezon, mistrzem zostali konfidenci z Muranowa, spadliśmy z ligi razem z ŁKSem. Jakże odmienne od dzisiejszych klimaty ;-) Mecz Kolejorza z ŁKSem. Relacja oczami kibica Rodowitych. (więcej…)
Marcowe podsumowanie dopiero w maju, ale jak to mówią lepiej późno niż wcale ;-) Kolejne będzie już na czas, czyli kwietniowe na dniach. Na razie ponad 100 fotek z marcowych spotkań! (więcej…)
Jeszcze kilka tygodni temu tkwiliśmy w beznadziejnym położeniu, przegrywając mecze z Bełchatowe i Ruchem znaleźliśmy się w tabeli na 9 miejscu, za takimi potęgami jak Widzew czy Podbeskidzie, mając równo 10 punktów straty do lidera. To co powinno wydarzyć się już pół roku wcześniej, ba nawet rok wcześniej, wydarzyło się dopiero pod presją wściekłych kiboli i strachu przed mityczną taczką na której siłą czy po dobroci wywieziony miał zostać jaśnie nam trenujący Jose Maria Bakero. (więcej…)
W czasach gdy z polską czołówką grywało nam się bardzo ciężko, każde zwycięstwo cieszyło podwójnie. Nawet w ostatnim meczu sezonu, w meczu o pietruszkę, szczególnie z Wisłą Kraków poprzednim i kolejnym mistrzem Polski. Zapraszamy do lektury. (więcej…)
Stal Stalowa Wola to jeden z tych przeciwników z którymi nieczęsto przychodziło nam grać. Ostatnie nasze spotkanie w PP pamiętają chyba wszyscy. Smutny mecz stał się jednak początkiem drogi po mistrzostwo. Jaki był wyjazd w 94 roku? Zapraszamy do lektury. (więcej…)
„Ja sielałem”, no i nie wiemy teraz czy chodzi o sielanie, się lanie czy może jednak strzelanie, ewentualnie wrzutkę. Wydaje mi się, że kluczowym dla rozwiązania zagadki wyrównującego gola Luisa Henriqueza będzie słowo „centrostrzał”? (więcej…)
Mecz jakiego nigdy nie zapomnimy. Od prima-aprilisowej zabawy z „Żyletą” do informacji o śmierci Papieża. (więcej…)
Jagiellonia nie należy do klubów z którymi grywaliśmy dość często. Przed ich ostatnim awansem do ekstra(k)lasy mecze te można było policzyć na palcach dwóch rąk. Mecz z maja ’93 to dokładnie ósme spotkanie obu zespołów na najwyższym szczeblu rozgrywek. Wyjazd na drugi koniec Polski. (więcej…)
Na forum pojawił się niedawno wpis na temat całkiem ciekawego bloga „Kolejowe Lata”. Intencją autora jest spisanie swoich wspomnień z 10 lat chodzenia na Kolejorza. Jedni powiedzą, że 10 lat to niewiele, młodsi kibice nie pamiętają nawet czasów „przedamikowych”. Blog skierowany powinien być bardziej do tych drugich, ale poczytać może każdy, tym bardziej że niewiele w necie naszych stron które podejmują taką tematykę. Autor bloga zgodził się na publikację tutaj wybranych wspomnień. Co też czynimy rozpoczynając cykl „Kolejowe Lata”. (więcej…)



